Muzeum Stutthof w Sztutowie. Historia niemieckiego obozu koncentracyjnego

Muzeum Stutthof w Sztutowie. Historia niemieckiego obozu koncentracyjnego
Andrzej Otrębski CC BY-SA 4.0

Strona internetowa obiektu

2 września 1939 roku, dzień po rozpoczęciu II wojny światowej, do Stutthofu przywieziono pierwszy transport około 150 więźniów. Byli wśród nich przedstawiciele gdańskiej Polonii, duchowni, nauczyciele, urzędnicy oraz osoby zaangażowane w polskie organizacje działające na terenie Wolnego Miasta Gdańska. Obóz powstał więc niemal równocześnie z początkiem niemieckiej okupacji.

Dziś na jego terenie działa Muzeum Stutthof w Sztutowie, jedno z najważniejszych miejsc pamięci związanych z niemieckimi zbrodniami na Pomorzu podczas II wojny światowej. To nie jest typowe muzeum, w którym historię ogląda się głównie w gablotach. Znaczna część ekspozycji znajduje się w autentycznej przestrzeni dawnego obozu.

Od obozu dla więźniów cywilnych do KL Stutthof

Początkowo Stutthof funkcjonował jako obóz dla więźniów cywilnych. Trafiali tu przede wszystkim Polacy z Gdańska i Pomorza, w tym osoby uznawane przez niemieckie władze za szczególnie związane z polskim życiem społecznym, politycznym i kulturalnym.

W pierwszych miesiącach istnienia obozu przeprowadzano egzekucje więźniów. Wśród ofiar znaleźli się przedstawiciele gdańskiej Polonii, inteligencji i duchowieństwa. Obóz był stopniowo rozbudowywany, a jego funkcja zmieniała się wraz z kolejnymi etapami wojny.

23 listopada 1941 roku Stutthof wizytował Heinrich Himmler. 7 stycznia 1942 roku obóz został formalnie włączony do systemu państwowych niemieckich obozów koncentracyjnych.

Rozpoczęła się dalsza rozbudowa. Powstał między innymi tak zwany Nowy Obóz, przeznaczony dla dziesiątek tysięcy więźniów. Latem 1942 roku uruchomiono krematorium. W 1943 roku zbudowano komorę gazową, początkowo przeznaczoną do dezynfekcji, a od połowy 1944 roku wykorzystywaną również do zabijania więźniów.

Około 110 tysięcy więźniów

Przez Stutthof i związane z nim podobozy przeszło około 110 tysięcy osób pochodzących z wielu krajów Europy. Początkowo większość stanowili Polacy. W późniejszym okresie do obozu trafiały coraz liczniejsze transporty więźniów innych narodowości.

Szczególnie tragiczny był rok 1944. W lipcu Stutthof został włączony w system obozów uczestniczących w realizacji Zagłady europejskich Żydów. Do obozu zaczęły docierać duże transporty ludności żydowskiej. Muzeum szacuje, że spośród około 50 tysięcy Żydów uwięzionych w Stutthofie około 27 tysięcy nie przeżyło.

Łączna liczba ofiar KL Stutthof, jego podobozów oraz ewakuacji z 1945 roku jest szacowana na około 65 tysięcy osób.

Więźniowie umierali wskutek egzekucji, głodu, chorób, wycieńczenia, brutalnego traktowania i warunków panujących w obozie. W ostatnim okresie jego funkcjonowania do metod bezpośredniego zabijania należało również użycie komory gazowej.

Marsz Śmierci i koniec obozu

25 stycznia 1945 roku rozpoczęła się piesza ewakuacja Stutthofu oraz części podobozów. Więźniów pędzono na zachód w środku zimy, przy niedostatecznym wyżywieniu i bez odpowiedniej ochrony przed mrozem. Tragiczne warunki sprawiły, że ewakuacja przeszła do historii jako Marsz Śmierci.

W kwietniu przeprowadzono kolejną ewakuację, tym razem drogą morską. Według danych Muzeum objęła ona ponad 9 tysięcy więźniów, a około połowa z nich nie przeżyła.

9 maja 1945 roku na teren obozu weszli żołnierze Armii Czerwonej. Znajdowała się tam już tylko grupa około 150 więźniów. Stutthof zakończył działalność jako jeden z najdłużej funkcjonujących niemieckich obozów na okupowanych ziemiach polskich.

Co zachowało się do dziś?

Zwiedzanie Muzeum Stutthof odbywa się częściowo w zachowanych obiektach dawnego obozu. Już samo przejście przez teren pozwala zobaczyć jego skalę znacznie lepiej niż zdjęcia czy plany.

Jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc jest Brama Śmierci, przez którą więźniowie wchodzili do Starego Obozu. Zachowały się również drewniane baraki. W jednym z nich przygotowano wystawę pokazującą między innymi transporty do obozu, ewidencjonowanie więźniów, grabież ich mienia oraz warunki życia i pracy.

Na terenie muzeum można zobaczyć także:

  • budynek krematorium,
  • komorę gazową,
  • wieże wartownicze,
  • dawną wartownię SS,
  • pozostałości i upamiętnienia miejsc, w których znajdowały się kolejne części obozu,
  • teren dawnego Nowego Obozu,
  • miejsce baraków Obozu Żydowskiego,
  • budynki związane z zapleczem obozowym,
  • Pomnik Walki i Męczeństwa autorstwa Wiktora Tołkina.

Część zabudowy nie przetrwała wojny i pierwszych lat powojennych. Dzisiejszy teren muzeum zajmuje około 21 hektarów, czyli około 17 procent powierzchni dawnego kompleksu obozowego. Miejsca po nieistniejących barakach i innych obiektach zostały oznaczone, dzięki czemu można odtworzyć układ znacznie większego założenia.

Muzeum powstało dzięki staraniom byłych więźniów

Po wojnie pozostałości obozu stopniowo niszczały. Byli więźniowie przez lata zabiegali o zabezpieczenie tego miejsca i stworzenie instytucji, która zajmie się dokumentowaniem jego historii.

Muzeum Stutthof powołano 12 marca 1962 roku. Zaczęto zabezpieczać zachowane obiekty, gromadzić dokumenty, przedmioty należące do więźniów oraz ich relacje. Pracownicy muzeum zebrali wspomnienia byłych więźniów w dziesiątkach tomów, a kolekcja muzealiów rozrosła się do ponad 1500 obiektów.

W 1968 roku odsłonięto monumentalny Pomnik Walki i Męczeństwa zaprojektowany przez Wiktora Tołkina. Z czasem muzeum obejmowało kolejne fragmenty dawnego obozu i przygotowywało następne miejsca pamięci.

Zwiedzanie Stutthofu

Na wizytę warto przeznaczyć około dwóch godzin. Tyle muzeum podaje jako orientacyjny czas indywidualnego zwiedzania. Wstęp na teren Muzeum Stutthof jest bezpłatny, natomiast dodatkowo płatne mogą być wybrane usługi, między innymi parking lub zwiedzanie z przewodnikiem.

Ze względu na charakter miejsca nie jest to atrakcja w zwykłym turystycznym znaczeniu. Wizyta prowadzi przez autentyczny teren obozu, zachowane budynki i przestrzenie związane bezpośrednio z losem dziesiątek tysięcy ludzi. Najwięcej daje spokojne przejście całej trasy i przeczytanie ekspozycji znajdujących się w dawnych barakach.

Przed przyjazdem dobrze sprawdzić aktualne godziny otwarcia, ponieważ muzeum pracuje w innych godzinach w sezonie letnim i zimowym.

Miejsce, którego nie da się sprowadzić do jednej wystawy

Stutthof był miejscem represji wobec polskiej ludności Pomorza, niemieckim obozem koncentracyjnym, elementem systemu pracy przymusowej oraz miejscem masowej śmierci i Zagłady. Zachowana przestrzeń obozu pozwala zobaczyć, jak wszystkie te funkcje nakładały się na siebie w kolejnych latach wojny.

Dla osób zainteresowanych historią II wojny światowej jest to miejsce warte osobnej wizyty, a nie tylko krótkiego przystanku podczas wyjazdu na Mierzeję Wiślaną. Trzeba jednak pamiętać, że ogląda się tu teren, na którym więziono i zabijano ludzi. Zwiedzanie wymaga czasu, skupienia i szacunku dla ofiar.